Forum biznesowe

Kawały o ratownikach

Na tym forum zamieszczamy wszelkie dowcipy i inne śmieszne obrazki, filmiki itp.

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez peter12 » 05 sty 2014, 15:54

chyba wszystkie kawały o ratownikach zostały wyczerpane, więc dodaje inny ;)

Do Kowalskich przyjechali goście zza granicy z Francji i Niemiec.
Zasiedli przy śniadaniowym stole.
Francuz zwraca się do swojej żony:
- Cukiereczku, podaj cukier.
Po chwili Niemiec mówi do swojej małżonki:
- Pszczółko, czy mogłabyś podać mi miód?
Słysząc to Kowalski przemawia do swojej:
- Krowo, dawaj mleko.
peter12
 
Posty: 3
Dołączył(a): 05 sty 2014, 15:31

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez Ondaria » 06 sty 2014, 22:55

Jak prawidłowo przydzielić obowiązki nowym pracownikom?
1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł.
2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami, zamknąć drzwi.
3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach.
4. Ocenić sytuację:

A. Jeżeli liczą cegły, dać ich do księgowości.
B. Jak liczą po raz drugi, dać ich do audytu.
C. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju, dać ich do działu inżynieryjnego.
D. Jak układają cegły w przedziwnym porządku, dać ich do planowania.
E. Jak rzucają w siebie cegłami, dać ich do działu obsługi.
F. Jak śpią, dać ich do działu zabezpieczeń.
G. Jak pokruszyli cegły na gruz, dać ich do działu informatyki.
H. Jak siedzą bezczynnie, dać ich do kadr.
I. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani jednej cegły, dać ich do sprzedaży.
J. Jak już wyszli do domu, dać ich do marketingu.
K. Jak się gapią przez okno, dać ich do planowania strategicznego.
L. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły, pogratulować im i dać ich do zarządu.
M. Jak się obłożyli cegłami w taki sposób, żeby nie było ich widać ani słychać - dać ich na listy wyborcze do parlamentu.
Avatar użytkownika
Ondaria
 
Posty: 4
Dołączył(a): 16 lis 2013, 21:49

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez mrozik123 » 23 lut 2015, 09:31

Jasiu się pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Najpierw musisz pokazać mi jak pływasz.
Jasiu nurkuje, robi fikołki.
- Gdzie nauczyłeś się tak pięknie pływać?
- Tata wyrzucał nas na środek jeziora.
- To chyba było trudno dopłynąć do brzegu.
- Nie, najtrudniej było wydostać się z wody.
mrozik123
 
Posty: 4
Dołączył(a): 23 lut 2015, 09:23

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez skolimtex » 25 lut 2015, 23:48

- Panie! Panie! co Pan robi ?!
- reanimuję.
- ale TOOO ma być reanimacja ?
- nie ważne w co się dmucha. ważne, aby skutecznie...

Mam nadzieję, że was rozśmieszyło :)
Szlachetne cechy istnieją naprawdę u szlachetnych ludzi.
Avatar użytkownika
skolimtex
 
Posty: 3
Dołączył(a): 24 lut 2015, 23:42

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez phili84 » 22 wrz 2015, 08:23

mrozik123 napisał(a):Jasiu się pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Najpierw musisz pokazać mi jak pływasz.
Jasiu nurkuje, robi fikołki.
- Gdzie nauczyłeś się tak pięknie pływać?
- Tata wyrzucał nas na środek jeziora.
- To chyba było trudno dopłynąć do brzegu.
- Nie, najtrudniej było wydostać się z wody.

zamiast wody powinno być worka... spaliłeś dowcip mrozik...
w oryginalne


Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.
phili84
 
Posty: 1
Dołączył(a): 22 wrz 2015, 08:00

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez Celina Jachowiec » 07 gru 2015, 00:42

Choroby zawodowe:

choroba sprzątaczki - wymioty
choroba listonosza - torbiel
choroba górnika - zawał
choroba myśliwego - zastrzał
choroba astronoma - zaćma
choroba wynalazcy - nowotwór
choroba polarnika - biegunka
choroba leśniczego - próchnica
choroba projektanta mody - trąd
choroba rybaka - zapalenie stawów

inne choroby:

choroba osoby towarzyskiej - gościec
choroba lenia - nudności
choroba antysemity - nieżyt
choroba komunisty - czerwonka
choroba pracownika obsługującego młot pneumatyczny - udar
Celina Jachowiec
 
Posty: 20
Dołączył(a): 06 gru 2015, 21:19

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez Celina Jachowiec » 07 gru 2015, 00:51

Do gabinetu ginekologicznego wchodzi młoda kobieta, w środku zastała dwóch mężczyzn w białych fartuchach.
- Ja na badania!
- Niech się pani rozbierze.
Najpierw jeden z mężczyzn ja przebadał, a potem drugi.
- I co? W porządku? - pyta pacjentka.
- Nic złego nie zauważyliśmy, ale niech pani lepiej poczeka na lekarza, bo my tu tylko okna malujemy!
Celina Jachowiec
 
Posty: 20
Dołączył(a): 06 gru 2015, 21:19

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez Madison » 01 lut 2016, 11:48

Przywożą faceta z wypadku, przychodzi do niego lekarz i stawia obok łóżka zegarek, zamiast przystąpić do operacji.
- Panie doktorze, dlaczego pan nie operuje? -pyta pielęgniarka.
- Czas leczy rany - odpowiada zadowolony lekarz.
Madison
 
Posty: 276
Dołączył(a): 27 sty 2016, 09:51

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez simireze1 » 14 lut 2016, 23:04

Trzech turystów: Polak, Szkot i Niemiec wybrało się w Alpy na wycieczkę.
Niestety z powodu złej pogody wszyscy zaginęli, ratownicy po kilku tygodniach przerwali poszukiwania i w gazetach pojawiły się nekrologi.
Wkrótce w jednej z redakcji dzwoni telefon i z Hawajów odzywa się Niemiec z prośbą o anulowanie jego nekrologu!
Redaktor gazety krzyczy:
- Ty żyjesz!! Jakim cudem??
Niemiec opowiada:
- Zamarzliśmy i powędrowaliśmy wszyscy do Św. Piotra, który zatrzymał nas u wejścia do Bramy Niebieskiej i powiedział że jeszcze jesteśmy za młodzi żeby umrzeć, więc jeżeli Ubezpieczenie pokryje koszt 500 euro, może nas wysłać z powrotem na ziemię. Złapałem za telefon, porozmawiałem z moim agentem, zapłacił, a ja zażyczyłem sobie żeby wylądować na Hawajach. No i mam wakacje!
- Ale co ze Szkotem i Polakiem???
- Jak ich ostatnio widziałem, Szkot targował się o cenę, a Polak wysyłał papiery do ZUS-u...
simireze1
 
Posty: 5
Dołączył(a): 14 lut 2016, 17:59

Re: Kawały o ratownikach

Postprzez Madison » 15 lut 2016, 09:55

Dwaj sanitariusze wiozą pacjenta korytarzem.
- Wieziemy go do prosektorium czy na reanimację? - pyta jeden.
- Lekarz powiedział, że do prosektorium - odpowiada drugi.
Wystraszony pacjent wygląda zza prześcieradła i mówi:
- A może jednak na reanimację...
Madison
 
Posty: 276
Dołączył(a): 27 sty 2016, 09:51

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Humor i dowcipy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron