Forum biznesowe

o blondynkach

Na tym forum zamieszczamy wszelkie dowcipy i inne śmieszne obrazki, filmiki itp.

Re: o blondynkach

Postprzez Celina Jachowiec » 07 gru 2015, 00:20

Idzie blondynka z mężem spać. Z racji nieciekawego zapachu mąż w końcu pyta blondynkę:
- Czy Ty brałaś prysznic?
- No pewnie, jak coś zginie, to zawsze na mnie!
Celina Jachowiec
 
Posty: 20
Dołączył(a): 06 gru 2015, 21:19

Re: o blondynkach

Postprzez Celina Jachowiec » 07 gru 2015, 00:21

Dzwoni blondynka na pogotowie:
- Mój mąż połknął igłę.
Kobieta, która odebrała telefon mówi:
- Za kilka minut u pani będziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Już nie trzeba przyjeżdżać, znalazłam drugą.
Celina Jachowiec
 
Posty: 20
Dołączył(a): 06 gru 2015, 21:19

Re: o blondynkach

Postprzez krzysztof48 » 17 gru 2015, 10:43

16 blondynek stoi przed kinem...
Podchodzi do nich kasjer i pyta:
- Czemu panie nie wchodzą?
Jedna odpowiada:
- Bo film jest od osiemnastu...
........
krzysztof48
 
Posty: 9
Dołączył(a): 17 gru 2015, 10:33

Re: o blondynkach

Postprzez kasia47 » 04 sty 2016, 10:24

Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje?? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje
Na co blondynka odpowiada:
- To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej.
kasia47
 
Posty: 4
Dołączył(a): 08 gru 2015, 10:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: o blondynkach

Postprzez Rewiol » 12 sty 2016, 13:10

Dlaczego blondynka nie umie napisać 777?
Odp. Bo nie wie która siódemka jest pierwsza.

A tam ciekawy stereotyp, wiadomo, że kolor włosów nie wpływa na inteligencję, ale przynajmniej jest śmiesznie.
Rewiol
 
Posty: 5
Dołączył(a): 08 gru 2015, 16:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: o blondynkach

Postprzez kielek94 » 17 sty 2016, 16:23

Ja znam taki jeden żart o blondynkach :D

Co blondynka robi na kolanach w supermarkecie?
- Szuka niskich cen.

Uśmiałem się jak go usłyszałem hahahaha :D
Myli Bach z obuchem.
Avatar użytkownika
kielek94
 
Posty: 5
Dołączył(a): 09 sty 2016, 13:22

Re: o blondynkach

Postprzez kruchy70 » 24 sty 2016, 13:29

Młoda, bardzo atrakcyjna blondynka przychodzi do swojego faceta, który siedzi przed telewizorem i ogląda wiadomości. Widząc ją wyłącza go i mówi :
- Kochanie, wiesz że w piątek będzie koniec świata?
Blondynka patrzy na niego jak na debila i mówi:
- Phi... i tak nie miałam planów na weekend.
Niósł piekło w sobie, tak jak my wszyscy – mały bagaż na plecach, którego przeważnie nie zauważamy, albo ogromną górę cierpienia, która przytłacza nas swoim ciężarem.
Avatar użytkownika
kruchy70
 
Posty: 5
Dołączył(a): 17 sty 2016, 12:45

Re: o blondynkach

Postprzez Madison » 27 sty 2016, 12:27

Blondynka dzwoni na policję ,żeby zgłosić,że okradziono jej samochód:
- Ukradli tablicę rozdzielczą, kierownicę, pedał hamulca, a nawet pedał gazu...
Za chwilę ponowny telefon:
- Już nie ważne, przez pomyłkę usiadłam na tylne siedzenie.
Madison
 
Posty: 276
Dołączył(a): 27 sty 2016, 09:51

Re: o blondynkach

Postprzez simireze1 » 14 lut 2016, 23:02

hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
simireze1
 
Posty: 5
Dołączył(a): 14 lut 2016, 17:59

Re: o blondynkach

Postprzez Madison » 18 lut 2016, 12:52

Blondynka na ulicy mówi:
- Przepraszam pana, która godzina?
- Jest piętnaście po trzeciej.
- To dziwne, zadaję każdemu to samo pytanie przez cały dzień i za każdym razem dostaję inną odpowiedź.
Madison
 
Posty: 276
Dołączył(a): 27 sty 2016, 09:51

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Humor i dowcipy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron