Forum biznesowe

Dowcipy o pracy

Na tym forum zamieszczamy wszelkie dowcipy i inne śmieszne obrazki, filmiki itp.

Dowcipy o pracy

Postprzez monalisa » 15 lip 2011, 14:25

Zima. Alpy. Stok narciarski.
Facet rusza z góry, odbija się kijkami i jedzie na bombę.
Nagle podskakuje na muldzie, obraca go, leci, koziołkuje, w tumanie śniegu wali w drzewo...
Kijki w jedną, narty w drugą, gość rozwalony, zęby wybite, krew z nosa, nogi poskręcane w dziwny sposób.
Otwiera nieprzytomne oczy, wciąga górskie powietrze i mówi:
- A ch**, i tak lepiej niż w pracy!


Biznesmen tłumaczy swojej żonie najnowszy interes:
- Podpisujemy umowę na trzy lata. On daje pieniądze ja doświadczenie.
- No, a co będzie za trzy lata?
- On będzie miał doświadczenie a ja pieniądze.


Do tirówki podjeżdża auto. Przez okno wychyla się robotnik w pilotce na głowie, kufajce i gumofilcach oraz z jabolem za pasem.
- Co zrobisz za 150? - pyta tirówkę.
- Wszystko - rezolutnie odpowiada profesjonalistka.
- To wsiadaj, będziemy murować!

Przychodzi Rolnik do banku i prosi o
pożyczke
Bankier powiedzial ze wysle odpowiedz czy przyjeli pozyczke po kilku dniach
2 dni pozniej przychodzi list z napisem P.P.P.P.P
Rolnik wkurzyl sie i odpisal im D.U.P.A
Po kilku dniach przychodzi Rolnik do tego banku i pyta sie "o co chodzi z tym P.P.P.P.P"
Bankier odpowiada "przyjelismy prosbe pozyczkowa prosze przyjezdzac"
A bankier "A czemu pan napisal D.U.P.A
Rolnik nato "Dziekuje uprzejmie przyjade autobusem
Avatar użytkownika
monalisa
 
Posty: 179
Dołączył(a): 28 cze 2011, 14:34

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez admin » 15 lip 2011, 14:26

:D głupie kawały są najlepsze ;)

lubię takie życiowe :D

Spotykają się dwaj koledzy. Pierwszy z nich zagaduje:
- Wyglądasz na wypoczętego i zadowolonego z życia. Jesteś na urlopie?
- Ja nie, ale mój szef tak...

i ten też jest dobry :D

W ramach programu resocjalizacji młody dresiarz, zamiast trafić do poprawczaka, zostaje skierowany do pracy w firmie transportowej. dostaje półciężarówkę i ma przewieść towar na południe kraju. Rusza w drogę .Tuż przed północą szef firmy odbiera telefon.
- Szefie, spóźnię się, bo potraciłem jakąś świnię.
- Daj spokój, po prostu ściągnij truchło na pobocze i jedź dalej.
- Ale ona jest jeszcze żywa
- To ją dobij - z tyłu w aucie jest strzelba
Po godzinie znów dzwoni telefon.
- Szefie, dobiłem świnię skopałem truchło na pobocze, ale nie mogę wyciągnąć roweru z pod auta.
- Jakiego roweru? - krzyczy szef
- No tego, którym ta pijana świnia jechała do wsi.
Witam wszystkich na forum biznesowym :) Zapraszam do udzielania się i na nasz profil na facebooku.
Avatar użytkownika
admin
Administrator
 
Posty: 213
Dołączył(a): 06 maja 2011, 13:55

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez monalisa » 15 lip 2011, 14:28

Dwaj biznesmeni idą ulicą rozmawiając. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przeciąga gwałtem na drugą stronę ulicy.
- Co ty...- broni się zaskoczony kolega.
- Cii... tam szedł mój radca prawny... Ile razy mnie spotyka, pyta: 'Jak interesy', potem pokiwa głową, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację...
Avatar użytkownika
monalisa
 
Posty: 179
Dołączył(a): 28 cze 2011, 14:34

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez monalisa » 15 lip 2011, 14:29

Spotyka się dwóch biznesmenów:
- Słuchaj, zauważyłem, że w twojej firmie wszyscy przychodzą do pracy bardzo wcześnie. Jak ty to robisz?
- Prosty trick! Mam dwudziestu pracowników i piętnaście miejsc parkingowych...
Avatar użytkownika
monalisa
 
Posty: 179
Dołączył(a): 28 cze 2011, 14:34

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez Marzena » 15 lip 2011, 14:29

żart o rolniku i bankierze bardzo fajny :D
Marzena
 
Posty: 43
Dołączył(a): 15 lip 2011, 13:51

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez monalisa » 15 lip 2011, 14:30

Do restauracji wchodzi trzech panów, dyrektorów firm piwowarskich.
Pierwszy - Okocim.
Drugi - Tyskie.
Trzeci - Leżajsk.
Siadają przy stoliku i pierwszy mówi:
- Zimne Okocim proszę.
Drugi:
- Zimne Tyskie proszę.
Trzeci:
- Coca Colę proszę.
Ci obaj tak na niego popatrzyli i jeden z nich spytał:
- Czego wziąłeś Coca Colę?
A on odpowiedział:
- Jak wy nie bierzecie piwa, to ja też nie.
Avatar użytkownika
monalisa
 
Posty: 179
Dołączył(a): 28 cze 2011, 14:34

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez admin » 15 lip 2011, 14:31

dobry!

Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy...
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
- Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuję jedno oko trzeba będzie
przymknąć...
Witam wszystkich na forum biznesowym :) Zapraszam do udzielania się i na nasz profil na facebooku.
Avatar użytkownika
admin
Administrator
 
Posty: 213
Dołączył(a): 06 maja 2011, 13:55

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez admin » 15 lip 2011, 14:32

monalisa napisał(a):Do restauracji wchodzi trzech panów, dyrektorów firm piwowarskich.
Pierwszy - Okocim.
Drugi - Tyskie.
Trzeci - Leżajsk.
Siadają przy stoliku i pierwszy mówi:
- Zimne Okocim proszę.
Drugi:
- Zimne Tyskie proszę.
Trzeci:
- Coca Colę proszę.
Ci obaj tak na niego popatrzyli i jeden z nich spytał:
- Czego wziąłeś Coca Colę?
A on odpowiedział:
- Jak wy nie bierzecie piwa, to ja też nie.

doskonały!

Damulka pracuje w biurze, kiedy jej współpracownik mówi, że jej włosy ładnie pachną. Natychmiast idzie na skargę do szefa, że jest molestowana seksualnie.
- Dlaczego?! pyta szef.
- On powiedział, że moje włosy ładnie pachną.
- Nie pomyślała pani, że to komplement?
- Normalnie bym tak pomyślała, ale on jest karłem.
Witam wszystkich na forum biznesowym :) Zapraszam do udzielania się i na nasz profil na facebooku.
Avatar użytkownika
admin
Administrator
 
Posty: 213
Dołączył(a): 06 maja 2011, 13:55

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez monalisa » 15 lip 2011, 14:34

Biznesmen wraca do swojego zaparkowanego BMW, patrzy, a auto ma zbite reflektory i znacznie wgniecioną maskę. Nie ma śladu po samochodzie, który w niego wjechał, ale wyluzowuje, kiedy spostrzega kartkę pod wycieraczką: "Przepraszam. Właśnie wjechałem w twoją Beemkę. Świadkowie, którzy to widzieli, kiwają głowami i uśmiechają się do mnie, bo myślą, że zostawiam swoje nazwisko, adres i inne szczegóły. Ale nie! Pa! Ja też prowadzę biznes i nie mogę sobie pozwolić na zbędne wydatki"
Avatar użytkownika
monalisa
 
Posty: 179
Dołączył(a): 28 cze 2011, 14:34

Re: Dowcipy o pracy

Postprzez monalisa » 15 lip 2011, 14:39

Tak zwany small biznes przyjechał na konferencję: "Kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent wygłasza:

- Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze... te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd.

- Drugie miejsce, to oczywiście artyści... ciągle nowe role, plany, otoczenie.

- ...no a trzecie miejsce... to właśnie ludzie którzy prowadzą biznes - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację.

Z sali odzywa się facet:

- Protestuję! już od 20 lat prowadzę biznes, wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!!!

Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy:

- I właśnie przez takich leszczy jak ty small biznes ma trzecie miejsce!!!
Avatar użytkownika
monalisa
 
Posty: 179
Dołączył(a): 28 cze 2011, 14:34

Następna strona

Powrót do Humor i dowcipy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości