Strona 3 z 5

Re: o blondynkach

PostNapisane: 22 lut 2016, 17:24
przez bazyli8
Dlaczego blondynka ma zawsze spuchnięte usta????????
OD ZDMUCHIWANIA ŻARÓWKI!
ahahahhahahahahahahahhahahahahahaha
PS: pozdrawiam wszystkie inteligentne blondynki :D

Re: o blondynkach

PostNapisane: 23 lut 2016, 08:58
przez Madison
Dwie blondynki piszą do siebie sms-y:
- Wiesz, jaka mysz ma dwie nogi?
- WTF?! Nie wiem!
- Myszka miki! A wiesz, jaka kaczka ma dwie nogi?
- Kaczor donald?
- Każda, debilko!

Re: o blondynkach

PostNapisane: 14 mar 2016, 18:55
przez Bodziu88
Moja żona jest blondynką. Zawsze się wkurza jak jej opowiadam takie żarty hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhaahahahhahahahahahahhahahahaha :D

Re: o blondynkach

PostNapisane: 19 mar 2016, 14:47
przez Romanka
Wraca blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni.
Odgłosy są jednoznaczne.
Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obcą kobietą.
Wybiega z sypialni otwiera schowek, wyjmuje pistolet, przeładowuje, przykłada sobie do skroni i w tym momencie mąż krzyczy:
- Kochanie, nie rób tego, ja ci wszystko wytłumaczę!
Blondynka patrząc na niego groźnie, krzyczy:
- Zamknij się! Ty będziesz następny!

Re: o blondynkach

PostNapisane: 20 mar 2016, 15:32
przez konce
. Blondynka ma nowe mieszkanie. Przychodzi do niej koleżanka.
- Niezła chata.
- Urządzałam według własnej głowy!
- To dlatego jest takie puste.

Re: o blondynkach

PostNapisane: 21 mar 2016, 11:01
przez Madison
Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.

Re: o blondynkach

PostNapisane: 23 mar 2016, 20:13
przez frick
. czemu blondynki sa takie glupie? xD

Re: o blondynkach

PostNapisane: 25 mar 2016, 12:09
przez Madison
Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 20 km pasów, w drugim dniu 5 km pasów, a w trzecim tylko 1 km. W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje? Coraz wolniej pani pracuje!
- Że ja wolno pracuję? Po prostu do wiadra z farbą mam coraz dalej.

Re: o blondynkach

PostNapisane: 26 mar 2016, 22:44
przez Migana
Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje?? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje
Na co blondynka odpowiada:
- To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej.

Re: o blondynkach

PostNapisane: 30 mar 2016, 08:12
przez Madison
Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi:
- Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne?
- Ale dlaczego? - pyta blondynka.
- Bo idzie pani w wystającą prawą piersią.
Blondynka patrzy w dół i woła:
- O mój Boże! Znowu zostawiłam dziecko w autobusie!